| Autor | Wiadomość | |
|---|---|---|
| Laki1231 | |
|
<div style="text-align:center;font-weight:bold;"><a href="http://s1.blomedia.pl/komorkomania.pl/images/2011/12/argentina-bans-phones.jpg" rel="nofollow" title="link do obrazka">[Kliknij aby zobaczyć obrazek]</a></div> Zwykle jeśli państwo wprowadza zakaz sprzedaży, jest on sensownie uzasadniony. Argentyna zablokowała właśnie na swoim rynku produkty BlackBerry oraz iPhone’y, a tłumaczy to troską o gospodarkę. Latynoski kraj ma ostatnio problemy ekonomiczne, ale skąd tego typu pomysły? Blokada jest o tyle dotkliwa, że RIM i Apple kontrolują około 60% argentyńskiego rynku smartfonów. Nie została ona jednak wprowadzona na stałe. W zasadzie Argentyna nie zabrania sprzedaży produktów RIM i Apple’a, ale w zmyślny sposób znacząco ją ogranicza: do standardowego, 21% podatku VAT dodawany jest kolejny, w wysokości 20,48%. To kara za to, że Apple i RIM (w przeciwieństwie do Nokii, Motoroli, LG czy Samsunga) nie mają w Argentynie fabryk czy innych placówek badawczych. To niejedyna forma nacisku na spółki: wprowadzając nowe urządzenie na tamtejszy rynek, firmy muszą czekać od 2 do 6 miesięcy, aż urząd celny wyda stosowne zezwolenie. Łatwo sobie zatem wyobrazić, że np. premiera iPhone’a 5 w Argentynie będzie mocno opóźniona, na czym stracą głównie Bogu ducha winni konsumenci. Przedstawiciele rządu informują, że powzięte decyzje są podyktowane troską o wspólne dobro (powstrzymanie rosnącej inflacji, wzmocnienie kursu peso w stosunku do dolara). Ale to tylko jedna strona medalu. Gdyby RIM lub Apple zdecydowały się zainwestować w argentyńską gospodarkę (nawet w kooperacji z jakąś lokalną firmą), „zakaz” przestanie obowiązywać. Podobno producent jeżynek szuka już odpowiedniego partnera, zamiary Apple’a nie są znane. Na decyzji argentyńskich władz najwięcej zyskają prywatni importerzy, którzy w podziemiu zaczną handlować zakazanymi smartfonami. Odpływ klientów odczują natomiast argentyńscy operatorzy, pozbawieni możliwości sprzedaży popularnych telefonów. Kiedyś rządzący pójdą pewnie po rozum do głowy i wymyślą inny sposób na radzenie sobie z kryzysem. Inwestycje w nowe technologie z pewnością poprawiłyby kondycję gospodarki, ale kraju nie uratują. Źródło: komorkomania.pl |
||
| Podobne Tematy | |||
|---|---|---|---|
| Temat | Forum | Autor | |
Mapa Buenos Aires (Argentyna) |
Aplikacje Java | Szymuś | |
BlackBerry Bold 9790 i BlackBerry Curve 9380- nowe jeżynki z Kanady |
Newsy | Laki1231 | |
Specjalne taryfy BlackBerry i usługi BlackBerry w Play |
Operatorzy GSM | Laki1231 | |
Simlock z iPhonea 4 zdjęty! |
Newsy | Jack | |
Problemy z plamkami na wyświetlaczu iPhonea 4 |
Newsy | Jack | |
Menu z iphonea w nokii 5800 |
Pytania i Problemy z telefonami | grzesiek1925 | |
iTheme 2 by fsx (naśladowanie iPhonea) |
Tematy | Jack | |
iPhone 4 w Orange! Wyprzedaż iPhonea 3GS |
Newsy | Jack | |
Można ściągnąć już Androida na iPhonea! |
Newsy | Jack | |
Microsoft zapłaci za przepisanie gier z iPhonea na Windows P |
Newsy | Jack | |