| Autor | Wiadomość | |
|---|---|---|
| Laki1231 | |
|
Witam w kolejnym odcinku telenoweli „Samsung Galaxy S walczy o lodową kanapkę”. Czas na świeże wieści z frontu i zwrot akcji – nowości ze świata mobilnego czyta się ciekawiej niż niejedną książkę. Z początku wszyscy myśleli, że jeden z najpopularniejszych smartfonów dostanie Androida Ice Cream Sandwich. Podpowiadały to przecieki oraz częściowo logika – w końcu o tak pokaźne grono konsumentów trzeba dbać. Ale rzeczywistość okazała się taka jak zawsze, oficjalnie ogłoszono brak aktualizacji oraz wyjaśniono czym jest to spowodowane. Na protesty i wyrazy oburzenia posiadaczy Galaxy S nie trzeba było długo czekać. Równie szybko nadeszła odpowiedź Samsunga, który obiecał sprawdzić, czy na pewno nie ma możliwości wydania Ice Cream Sandwich, który – jak dobrze wiemy – potrafi bezproblemowo udźwignąć najnowszy system Google’a. Jednak przeszkodą był TouchWiz. Według najnowszych informacji, Koreańczycy planują wydanie aktualizacji o nazwie „Value pack”. Jej celem jest ulepszenie systemu i upodobnienie go do najnowszego Androida (z TouchWizem oczywiście). Ulec zmianie ma przede wszystkim przeglądarka i wielozadaniowość, pojawią się również nowe widżety. Ale niestety, jeśli wejdziemy w „informacje o telefonie” ciągle będziemy widzieć Gingerbreada, a fani Ice Cream Sandwich będą zmuszeni sięgnąć po nieautoryzowane sposoby, żeby się z nim zaznajomić. „Value pack” jest świeżym pomysłem: niedawno Samsung po raz pierwszy ogłosił, że użyje go do zaktualizowania dwóch telefonów z serii Wave: 533 i 525. Dzięki temu interfejs będzie przypominał Badę 2.0, która ma zbyt wysokie wymagania sprzętowe dla wspomnianych modeli. Ale czy takie zastępstwo jest wystarczające? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Spodziewałem się rozwiązania jak w przypadku HTC Desire, czyli aktualizacji do kolejnej wersji systemu, ale z okrojonym interfejsem producenta, w końcu to TouchWiz jest jedynym winnym. Bez wątpienia „Value pack” spodoba się osobom mniej zorientowanym w świecie smartfonów – w końcu to nowe dodatki za darmo. Lepsze to niż nic, ale Ice Cream Sandwich to przede wszystkim zmiany „pod maską”, wydajność, nowe API itp., tego nie zastąpi żadna nakładka. Nie jest to oficjalne stanowisko Samsunga w sprawie Galaxy S, ale wydaje się prawdopodobne, że producent będzie chciał pójść na łatwiznę. Zamiast planowania jak nie wypuścić aktualizacji do najnowszego Androida, Koreańczycy mogliby się zająć optymalizowaniem swojej nakładki. Niestety, na czysty system z pewnością nie ma co liczyć. Źródło: komorkomania.pl |
||
| Podobne Tematy | |||
|---|---|---|---|
| Temat | Forum | Autor | |
Galaxy S II Mini wygląda raczej "maxi" |
Newsy | Laki1231 | |
Android musi "mulić"? Nieprawda! Ale "muli''Android jest wolny, ale nie z powodów, jakie podał Andrew Munn. |
Newsy | xJAmaTOx | |
"Ile na Androidzie zarabia Google", czyli ciąg dal |
Newsy | xJAmaTOx | |
Steve Jobs "nie jest zainteresowany" wpływem iPhon |
Newsy | Laki1231 | |
[n73] "Nie można wykonać operacji" przy Pc Suite |
Pytania i Problemy z telefonami | lukaszop | |
Jutro ruszają "publiczne" beta-testy nowego Window |
Newsy | Laki1231 | |
HTC Desire S - "Pragnienie" tym razem nie ma szans[pierwsze wrażenia] |
Newsy | Laki1231 | |
PTC wprowadza "nowy standard" - rok ważności konta |
Operatorzy GSM | Laki1231 | |
Czy dałem się zrobić w "Konia" zamieniając telefon |
Porównania, opinie i wybór telefonów | Rastafari | |
Apple nie dostanie patentu na nazwę "multi-touch" |
Newsy | Laki1231 | |