|
Uwielbiam tego typu gadżety – szkoda, że w większości są to niestety jedynie projekty (i to coraz częściej, projekty przeznaczone do iPhone’a). Mac Funamizu jest zdecydowanym fanem iPhone’a – większość jego projektów dotyczy właśnie tego telefonu, choć przypuszczam, że z przekształceniem ładowarki solarnej na potrzeby telefonu innej marki nie byłoby większego problemu.
Od Maca mieliśmy już projekt ładowarki kinestetycznej, ładowarki która zasilała telefon siłą mięśni dłoni a także projekt telefonu wyposażonego w przezroczyste ekrany. Jak w przypadku innych swoich projektów – tak i w przypadku iPetals projektant zadbał o połączenie funkcjonalności i niebagatelnej formy.
Ładowarek solarnych mieliśmy sporo – część z nich jest nawet dostępna w sprzedaży. Co zatem ciekawego jest w iPetals? Głównie forma. Ładowarka ma kształt przypominający niewielki breloczek. Jej poszczególne elementy można jednak rozsunąć tworząc coś w rodzaju kwiatu, którego poszczególne płatki są ogniwami fotowoltaicznymi. Dodatkowo, iPetals może służyć jako podstawka do iPhone’a. Niestety, artysta nie ujawnił jak długo trzeba byłoby ładować iPetals, aby uzyskać moc wystarczającą na podtrzymanie żywotności telefonu. Gadżet jednak zgrabny – gdyby tylko był w sprzedaży można by go dorzucić do listy prezentów.
żródło:komorkomania.pl
_________________
|