Autor Wiadomość
Laki1231 Mango jest dobre, ale i tak kupię Androida Napisany: 09 Paź 2011 02:26 Mango jest dobre, ale i tak kupię Androida   Postaw piwo autorowi tego posta




Piwa: 20/6


W mojej dłoni Windows Phone przeszedł cały etap dojrzewania. Z pryszczatego gimnazjalisty stał się eleganckim dżentelmenem z niemałym majątkiem. Wybieram jednak Androida, bo w sytuacjach w których WP dyktuje warunki z Androidem można się dogadać.
Byłem jedną z pierwszych osób w Polsce, która miała okazję używać nowej mobilnej platformy Microsoftu. Początkowy zachwyt szybko ustąpił miejsca znudzeniu. Telefon nie dawał żadnych możliwości jakie daje współczesny smartfon. Nic więc dziwnego, że do mobilnych okienek wracałem niejako z przymusu, gdy trzeba było przetestować jakąś aplikację, sprawdzić jakieś rozwiązanie lub po prostu miałem chęć na chwilę odmiany. Każdy romans jednak czy to z LG Swift 7, czy z HTC HD7 kończył się powrotem w ramiona Samsunga Galaxy S.

Czas mijał, Galaxy S tracił swój powab, a platforma Microsoftu nabierała rozpędu, czego finałem (a dokładnie startem nowej drogi) była aktualizacja systemu do wersji 7,5 Mango. Dokładny przegląd systemu publikowałem już na stronach Komórkomanii, ostatecznie ilość i jakość zmian jakie wprowadza aktualizacja przyprawia o zawrót głowy. Okazało się, że nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, HTC HD7 z brzydkiego kaczątka zmienił się w pięknego łabędzia. Używam go niezmiennie od czasu aktualizacji, czyli od kilku tygodni i niemal każdy aspekt pracy systemu jest godny pochwały.

Niemal, bowiem Microsoft i HTC w dalszym ciągu nie wprowadziły obsługi routera WiFi do starszych telefonów (mają go dopiero Radar i Titan). Może dla większości z Was nie jest to istotne , ale ja dlatego kupiłem iPada bez modemu 3G, by używać go w połączeniu z komórką. Teraz czuję się trochę tak jak bym obudził się z ręką w nocniku, a fakt, że Mango jest przygotowany do obsługi routerów i być może zostanie on udostępniony po premierze Titana. Ani trochę nie poprawia mi samopoczucia. To nie koniec drobnych niedogodności jakich doświadczam każdego dnia używając HD7.

Windows Phone ma okropną klawiaturę ekranową, naprawdę zachodzę w głowę jak część moich redakcyjnych kolegów może się z tym nie zgodzić. Używałem klawiatury w iPhone, którą uważam za wzór, klawiatury Androida, Swype i kilku innych alternatywnych programów jakie można znaleźć w Android Markecie, jednak żadna nie była tak niedopasowana do moich palców jak ta z WP. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie ma nadziei na zmiany w tej materii.

Jest jeszcze wciąż aktualna kwestia braku oprogramowania wspierającego multitasking, jednak kwestia ta jest niezależna od nikogo poza deweloperami, mało tego, już widać pewne pozytywne zmiany. Niemal natychmiast po aktualizacji systemu, update wypuścili twórcy doskonałego radia internetowego TuneIn Radio i od razu nad moim telefonem pojawiła się aureola. Poczekajmy jeszcze chwile, a pojawią się nowe wersje komunikatorów, być może nawet zintegrowany z systemem Skype.

Dobrze, potrafię się obejść bez Skype działającego w tle, zintegrowany z systemem czat Facebooka całkowicie mi tą niedogodność wynagradza, ale ja potrzebuję nawigacji. Gdyby nie to, że mam w pogotowiu Nokię i w każdej chwili mogę skorzystać z usług nawigacji jaką oferuje, już dawno wymieniłbym telefon z WP7 na coś bardziej… życiowego. Zdaje sobie sprawę, że bark nawigacji to bolączka wszystkich nowych systemów operacyjnych, przechodziłem przez to na Symbianie UIQ, iOS oraz Androidzie, ale ja muszę mieć nawigację już, nie za pół roku czy 9 miesięcy.

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia hardware’u, który telefon z Windows Phone na pokładzie może się poszczycić tak dobrym wykonaniem jak androidowe komórki HTC czy iPhone’y. Który Windows Phone ma gabaryty zbliżone do Galaxy S II czy zapowiadanego Nexusa Prime, który ma tak dobry aparat jak Samsungi Galaxy I i II czy iPhone. No właśnie, konkurencja jest tak silna że telefony z mobilnymi okienkami nie dają sobie z nią rady, a kosztują tyle samo.

Rozważając zakup nowej komórki poważnie brałem pod uwagę LG Swift 7, którego gabaryty, wykonanie i wyświetlacz bardzo mi się podobały, cena też wydaje się przekonywująca. Ale aparat w tym modelu to jednak produkt minionej epoki, z kolei na samą myśl pisania na systemowej klawiaturze WP pomniejszonej do 3,8 cala dostawałem gęsiej skórki. Ostatecznie porzuciłem myśl zakupu windows phone’a ze stajni LG mimo całej mojej sympatii dla tego modelu.

Podsumujmy na chłodno, mamy do wydania pewną sumę pieniędzy, oscylującą powiedzmy w okolicach 1700 złotych. Możemy za tą kwotę kupić któryś z dostępnych Windows Phone’ów, lub Samsunga Galaxy S II lekkiego, płaskiego, z doskonałym aparatem i wyświetlaczem, z możliwością zainstalowania karty pamięci, z dostępem do wybranej liczby komunikatorów, nawigacją, Skype z wideorozmowami, z przednią kamerą, routerem WiFi i wszystkim czego tylko dusza zapragnie. Jestem pod wielkim wrażeniem Windows Phone Mango, ale kupie Androida…

Źródło: komorkomania.pl

_________________


Podobne Tematy
Temat Forum Autor
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Zasady ogólne działu Giełda [Kupię]

Kupię ziomek
Brak nowych postów

Python - co to jest i do czego służy?

Wszystko wyjaśnione

Python xJAmaTOx
Brak nowych postów

HTC One X - jest super, ale go nie kupię

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Kolejne fotki Galaxy S III. Krzywy, ale żeby aż tak?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Sprzedaż iPhone'a zwolniła, ale 4S i tak trzyma się nieźle

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Tablety rosną w siłę. Ale do czego tak naprawdę służą?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Google Drive już jest, ale Dropbox wciąż lepszy

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

W szkole nie zawsze jest tak żle..;)

Humor Bonus
Brak nowych postów

iPhone w Europie nie jest już tak popularny,

Android nabiera rozpędu

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

iPad 2 jest tak szybki, jak superkomputer z lat 80.

Newsy Laki1231