Autor Wiadomość
Laki1231 Rok 2012: wreszcie nadejdzie post-PC! Napisany: 25 Gru 2011 01:47 Rok 2012: wreszcie nadejdzie post-PC!   Postaw piwo autorowi tego posta




Piwa: 21/6


Według danych International Data Corporation w 2011 światowa sprzedaż telefonów wyniesie prawie 1.8 miliarda egzemplarzy. W tym blisko 472 miliony stanowić będą smartfony (55% więcej niż w roku poprzednim). Możliwe, że przewidywania te są trochę zbyt optymistyczne, bo od stycznia do września sprzedano dopiero prawie 324 miliony urządzeń tego typu. Bardzo ciekawie prezentuje się to jednak na tle danych Gartnera. Badania tej firmy donoszą, że w sumie, w tym roku sprzedane zostaną zaledwie 364 miliony PC-etów, czyli tylko 3,8% więcej niż w roku poprzednim. Czy to oznacza przełom?

Według danych International Data Corporation w 2011 światowa sprzedaż telefonów wyniesie prawie 1.8 miliarda egzemplarzy. W tym blisko 472 miliony stanowić będą smartfony (55% więcej niż w roku poprzednim). Możliwe, że przewidywania te są trochę zbyt optymistyczne, bo od stycznia do września sprzedano dopiero prawie 324 miliony urządzeń tego typu. Bardzo ciekawie prezentuje się to jednak na tle danych Gartnera. Badania tej firmy donoszą, że w sumie, w tym roku sprzedane zostaną zaledwie 364 miliony PC-etów, czyli tylko 3,8% więcej niż w roku poprzednim. Czy to oznacza przełom?




Pomimo że są to jedynie dane statystyczne, a do tych zawsze trzeba zachować stosowny dystans, widać pewną tendencję. Po raz pierwszy większą sprzedaż smartfonów niż PC-etów odnotowano już pod koniec 2010. Jednak dopiero teraz zmianę tę można odnotować w skali całego roku, w sposób pewny i jednoznaczny. Do tego dynamika sprzedaży „inteligentnych telefonów” pokazuje, że różnica ta będzie się pogłębiać jeszcze bardziej – według ekspertów z IDC w 2015 na świecie mają się ich sprzedać już zawrotne 982 miliony. Wtedy kupimy także prawdopodobnie 326.3 miliony tabletów (wg badań Infonetics Research).

Nic zatem dziwnego, że wśród producentów smartfonów toczy się już teraz bardzo ostra walka o tytuł lidera rynku (również na polu patentowym). Zaowocowała ona w tym roku dużymi zmianami. Apple oraz Samsung cieszyli się w drugim kwartale większą sprzedażą niż długoletni, choć ostatnio nieco ociężały, lider branży, czyli Nokia. Koreańska firma odnotowała wtedy 520% wzrostu ilości sprzedanych jednostek tego typu w skali roku. Przyczynił się do niego w dużym stopniu debiut Samsunga Galaxy S II, który do dziś jest największym konkurentem iPhone’ów.

Wskaźnikiem rozwoju branży może być także ewolucja software’u. Skostniały i odporny na zmiany rynek PC na dobre zdominowany jest przez Windowsa Microsoftu. Natomiast na polu smartfonów mocno w tym roku szarżował wśród systemów operacyjnych Android. Aż 53% takich urządzeń, które sprzedano w trzecim kwartale, posiadało ten właśnie system. W listopadzie ogłoszono, że przełamana została bariera 200 milionów urządzeń wykorzystujących tę platformę, natomiast we wtorek wieczorem wiceprezydent działu Mobile w Google, Andy Rubin, zakomunikował przez Twittera, że dziennie aktywowanych jest ich kolejne 700 tysięcy. Pomimo to według różnych badań wciąż jeszcze ponad połowa światowego ruchu w Internecie, generowanego przez urządzenia mobilne, dokonuje się przez produkty Apple’a.



Spod klosza nie wyszedł jeszcze Windows Phone, choć zadebiutował już pod koniec poprzedniego roku. Wciąż jego rynkowy udział szacowany jest na zaledwie kilka procent i w zasadzie, jak mówią złośliwi, mieści się w granicach błędu statystycznego. Przed Microsoftem stoi jednak ogromna szansa. Ponieważ Windows 8 będzie można instalować nie tylko na desktopie, ale również w tabletach z układami ARM. Ma on uzupełnić lukę klasycznymi okienkami, a mocno promowanym Wimdows Phone. Możliwe, że w końcu przełamane zostaną bariery systemowe, co umożliwi łatwiejsze przenoszenie i obsługę danych między różnymi typami komputerów. Odważniejsze szacunki dają mobilnemu Windowsowi nawet 20% rynku w 2015.

Do tej pory bardzo popularny jest wskaźnik mierzenia stopnia rozwoju państwa na podstawie ilości zakupionych w nich komputerów desktopowych. W związku z tym spadki ich sprzedaży w połowie roku (we Francji nawet o 18% między marcem a czerwcem) kojarzono głównie z kryzysem. Nie można negować jego wpływu, ale trzeba także zdać sobie sprawę, że rynek technologiczny zmienia się, traci znaczenie. Rok 2012 zdecydowanie będzie dla świata rokiem post-PC. Sprzedaż smartfonów i tabletów przewyższy jeszcze wyraźniej popyt na jednostki stacjonarne. Rodzi się pytanie: jak bardzo? Czy to oznacza koniec maszyn świętujących szczyt swojej popularności w latach dziewięćdziesiątych?

Oczywiście nie. Wydaje się, że bardzo gorąca dyskusja na temat post-PC, która rozgorzała nie tak dawno w polskich mediach i tak na dobrą sprawę wciąż trwa, wynika z tego, że wiele osób nie do końca rozumie natury zmian w technologiach. Rozwój nie polega na odcięciu się od wynalazków przeszłości. Każdy, kto twierdzi, że PC-ety nie znikną z naszej rzeczywistości, ma rację. Nie znaczy to jednak, że ich era nie przemija. Mam namyśli proces, w którym np. radio zastąpiło gazetę, a telewizja radio. Nikt nie zaprzecza, że w tych przypadkach dokonał się rewolucyjny postęp, ale przecież każdy z tych trzech rodzajów mediów wciąż funkcjonuje.

Dlatego desktopy nie znikną z naszego życia. Co więcej, ich sprzedaż może nie tylko utrzymywać się na obecnym poziomie, ale nawet rosnąć. Jednak wzrost ten przez długi czas będzie nieporównywalnie niższy od wzrostu sprzedaży urządzeń post-PC. Epoka ta, rozumiana właśnie w tym sensie, następuje już teraz. W procesie upowszechniania się smartfonów minęły już okresy innowatorów oraz „early adopters”. Do najbardziej rozwiniętych krajów, jak np. Stany Zjednoczone, dociera już okres „early majority”, w którym nowe wynalazki wchodzą do szerokiego mainstreamu. Jeżeli wierzyć opiniom ekspertów, szczytowym punktem będzie rok 2015. Potem prawdopodobnie sprzedaż urządzeń mobilnych nieco przystopuje i zacznie utrzymywać się na spokojnym poziomie.

Niestety dużo mniej optymistyczne są analizy rynku rodzimego. Myślę, że jest on bardzo podobny do włoskiego, gdzie wciąż prawie 50% smartfonów działa na Symbianie, a mniej więcej po 20% na Androidzie i iOS-ie, co miałoby świadczyć o dość wolnym reagowaniu na zmiany w światowych trendach. Z tą różnicą, że u nas na chwilę obecną liczba smartfonów to 4-5 milnionów, a tabletów raczej niewiele więcej niż 100 tysięcy.

Autor wpisu:
Rafał Dubrawski – członek zespołu iTraff Technology (polska technologia rozpoznawania obrazu, www.SaveUp.pl), bloger, dziennikarz obserwujący rozwój technologii mobilnych. Interesują go przede wszystkim mobilne systemy operacyjne, szczególnie iOS i Android. Zatwardziały strukturalista, miłośnik starego rocka (szczególnie progresywnego). @rddubrawski Google+


Źródło: komorkomania.pl


Podobne Tematy
Temat Forum Autor
Brak nowych postów

Rok 2012 bez Anny Streżyńskiej

- co czeka rynek telekomunikacyjny?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Nokia: 12 telefonów z WP7 na 2012 rok

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Plany HTC na 2012 rok: brak tańszych smartfonów, lepsze tabl

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

New York Post blokuje iPada!

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Wkrótce nadejdzie ciekawy Dual SIM: Huawei U8520

Newsy sadam81
Brak nowych postów

MapaMap 2012 poprowadzi kibiców na stadiony EURO 2012

Recenzje Gier i Aplikacji xJAmaTOx
Brak nowych postów

iPhone 4 wreszcie w Polsce.

Newsy Jack
Brak nowych postów

Nexus One wreszcie z multitouchem

Newsy ziomek
Brak nowych postów

Symbian wreszcie otwarty

Newsy nokiaspl
Brak nowych postów

Wreszcie nowe pakiety internetowe...

Operatorzy GSM Laki1231