| Autor | Wiadomość | |
|---|---|---|
| Laki1231 | |
|
Niecałe dwa tygodnie temu gdy w Sieci pojawiły się plotki o tym, że Samsung ma zamiar pozwać Apple’a o wykorzystanie patentów w kolejnej generacji iPhone’a, przedstawiciele firmy zapewniali, że kolejne działania prawne w sporze będą bardziej agresywne. Minęło trochę czasu i okazało się, że Samsung wcale nie może walczyć jak lew. Firma zaproponowała ugodę w australijskiej bitwie wojny patentowej. Premiera Galaxy Taba 10.1 w Australii była już przekładana ze względu na protesty ze strony Apple’a. Czas ucieka, a Samsung nie zarabia. Jak poinformowali dziennikarze The Wall Street Journal, zamiast atakować Samsung zaczyna się poddawać. Prawnicy Samsunga zaoferowali podobno ugodę, która – jeśli tylko zostanie zaakceptowana przez Apple’a – pozwoli na wprowadzenie Galaxy Taba 10.1 do Australii już w przyszłym tygodniu. Szczegóły umowy zaproponowanej przez Samsunga nie zostały podane do publicznej wiadomości, jednak Stephen Burley prawnik firmy z Cupertino uważa, że jego firma może na niej skorzystać. Sędzia Annabelle Bennett prowadząca w Australii sprawę między firmami zaznacza, że nawet zgoda na zawarcie umowy proponowanej przez Koreańczyków nie zakończy ostatecznie sporu między firmami. David Catterns, prawnik Samsunga zaznacza, że w obecnie prowadzonych działaniach chodzi wyłącznie o możliwość startu sprzedaży urządzenia przed gorącym okresem przedświątecznych zakupów. Dziennikarze Bloomberga informowali wczoraj, że w sprawie toczącej się w Australii przedstawiono bardzo ciekawe dowody. Podobno sam Steve Jobs kontaktował się z władzami Samsunga już w lipcu 2010 roku. Chodziło oczywiście o naruszenie patentów i polubowne załatwienie spraw, które później stały się przyczyną ogromnej bitwy prawnej. Jak widać – rozmowy zakończyły się fiaskiem. Samsung to bardzo ważny partner z którym mamy głęboką relację. Chcieliśmy dać mu szanse na podjęcie właściwych działań, mówił przed sądem Richard Lutton z Apple’a Na konkrety dotyczące umowy zaproponowanej przez Samsunga trzeba poczekać. Odnoszę wrażenie, że firma powoli zaczyna się poddawać. Zakaz sprzedaży flagowego urządzenia może być sporym problemem finansowym. W takiej chwili chyba lepiej zawrzeć ugodę, niż skazywać się na dalszy brak dochodów. Źródło: komorkomania.pl _________________ |
||
| Podobne Tematy | |||
|---|---|---|---|
| Temat | Forum | Autor | |
Samsung nie może sprzedawać Galaxy Taba 10.1 w Europie! |
Newsy | Laki1231 | |
Samsung szykuje Galaxy Taba 7.7, Wave'a 3 oraz Galaxy Note |
Newsy | Laki1231 | |
Samsung walczy o sprzedaż Galaxy Taba 10.1 |
Newsy | Laki1231 | |
Samsung komentuje blokadę Galaxy Taba |
Newsy | Laki1231 | |
Samsung bagatelizuje zakaz sprzedaży Galaxy Taba w Europie |
Newsy | Laki1231 | |
Amazon może sprzedać nawet pięć milionów tabletów w kwartał |
Newsy | Laki1231 | |
Samsung planuje sprzedać 10 milionów sztuk modelu Wave |
Newsy | ziomek | |
Samsung chce sprzedać 374 mln komórek w 2012 rokuNokia ma powody do zmartwień? |
Newsy | Laki1231 | |
Zobacz Galaxy Taba 8.9 na wideo |
Newsy | Laki1231 | |
Blokada sprzedaży Galaxy Taba złagodzona |
Newsy | Laki1231 | |