| Autor | Wiadomość | |
|---|---|---|
| Laki1231 | |
|
W Sieci pojawiło się ciekawe narzędzie – generator nazw dla smartfonów z Androidem. Wystarczy wcisnąć przycisk „Generuj” i kto wie, być może nawet poznamy jedną z nazw przyszłego urządzenia Samsunga? Taki Galaxy R III Pro Plus LTE wcale nie wydaje się być aż tak mało prawdopodobny. Samo narzędzie jest oczywiście mało przydatne, jednak skłania do zastanowienia się nad nazewnictwem stosowanym przez producentów. W generowanych nazwach przewijają się oznaczenia często stosowane nawet przez więcej niż jednego producenta na raz. LTE, HD, Pro, S, 3D, 4G – takie końcówki spotykamy coraz częściej, a kolejne newsy ujawniające nowe nazwy smartfonów przestają nas zaskakiwać. Jak to więc jest z tą kreatywnością producentów? Samsung W przypadku Samsunga mamy jasno ustalony porządek. Szary użytkownik mógłby się pogubić dopiero w momencie zerknięcia na nazwy kodowe. Te wydają się być przerażające, szczególnie jakby zacząć chcieć odróżniać modele I9xxx, które występują niekiedy w kilku odmianach (smartfony z innymi ekranami, procesorami, przeznaczone na inne rynki). Wave. I tak w ramach np. nazwy Galaxy mamy wiele smartfonów, które różnią się mniej lub bardziej od siebie i stosunkowo łatwo je odróżnić samą nazwą – Galaxy Gio, S, S Plus, Mini, S II, Ace itd. Ponieważ nazwy dla kolejnych Galaxy powoli się kończą, producent postanowił jeszcze bardziej uporządkować oznaczenia dla przyszłych smartfonów. W przypadku serii Galaxy najwyższy, flagowy model, tak jak teraz, będzie oznaczony literą S, a mniej zaawansowane podzielono na 4 podkategorie: segment premium – litera R – Royal (królewski) – cena 300-400 euro netto segment wysoki – litera W – Wonder (cudowny, wspaniały) – cena 200-300 euro netto segment średni – litera M – Magical (magiczny) – cena 130-200 euro netto segment wstępny – litera Y – Young-minded (stworzony z myślą o młodych użytkownikach) – cena poniżej 130 euro netto Samsungowi brakuje jednak nieco konsekwencji. Na rynek trafił chociażby Samsung Galaxy S Plus, który nie dość, że nie jest flagowym modelem tego producenta, to jeszcze błędnie sugeruje wyższość nad Samsungiem Galaxy S. Dla odmiany warto dodać, że całkiem niedawno miała premiera pierwszego smartofna z segmentu wstępnego, oznaczonego literą Y. Chodzi oczywiście o Samsunga Galaxy Young, który reprezentuje podobny poziom co Galaxy Mini czy Gio. Tym razem generatorowi się nie udało. Miejmy nadzieję, że Samsung będzie trzymać się swoich logicznych oznaczeń, i że już wkrótce ujrzymy Samsunga Galaxy S III. Sony Ericsson U Sony Ericssona dominuje Xperia: X8, X10, Mini, Mini Pro, arc, arc S, Neo V, PLAY czy ray. Da się łatwo zauważyć, że SE stara się korzystać na popularności marki Xperia arc, produkując kolejne modele o nazwach arc S i arc HD. Nie wydaje się to być trochę nudne? Być może. Możliwe jednak, że arc HD otrzyma nazwę Nozomi albo… Cloud. Nie można jednak zarzucić producentowi braku oryginalności w nazewnictwie. Obecne nazwy są bardzo rozpoznawalne i przypisane konkretnym, różniącym się znacząco od siebie modelom smartfonów. Zboczymy, czy firmie Sony uda się utrzymać taki stan rzeczy w przyszłym roku. Sony Ericsson Aria Plus to bardziej prawdopodobna nazwa niż tytułowy Sony Ericsson Rezound Epic Plus 3D. Kto wie, może jeszcze jakaś aria trafi na rynek i będzie to produkt marki Sony? HTC Smartfonom HTC często zarzuca się wtórne wygląd i specyfikację sprzętową. Jak jest z nazewnictwem? Niestety podobnie. Cofnijmy się kilka lat wstecz, kiedy to pojawiały się HTC Dream, Magic, Hero i Legend. Dumne nazwy, które zostały szybko wyparte z pamięci konsumentów różnorakimi odmianami Desire. Po HTC Desire pojawiły się Desire Z i HD, jednak prawdziwe zamieszanie nastało w momencie gdy HTC zaczęło dodawać do kolejnych produktów literkę S, która prawdopodobnie miała kojarzyć się z ówczesnym Nexusem S czy wydajnym Samsungiem Galaxy S. I tak pojawiły się smartfony Wildfire S, Desire S i Incredible S, wbrew pozorom nie wprowadzające żadnej rewolucji. W przypadku HTC „S” kojarzy mi się ze stagnacją… Kolejne nazwy smartfonów też nie ułatwiły życia konsumentom. HTC Sensation, którego nazwa jest grą słowną łączącą „sensację” i nową wersję nakładki Sense UI, doczekał się dwóch odmian. Chodzi oczywiście o niemal identycznego Sensation XE (eXtended Edition) i bardziej podobnego specyfikacją sprzętową do Desire HD Sensation XL (eXtra Large). Od momentu wprowadzenia do smartfonów HTC marki Beats Audio zaczęły pojawiać się nieco bardziej muzyczne nazwy, takie jak HTC Rhyme czy Rezound. Prawdopodobnie jednak na tym HTC zakończy logikę swoich oznaczeń – na horyzoncie pojawiają się bowiem HTC Edge, Ville i Zeta, które także będą obsługiwać Beats Audio. Czyżby to następca amerykańskiej wersji EVO z obsługą Beats Audio? Możemy w ten sposób żartować do woli, jednak pomyślcie sobie, że gdzieś tam zasiada teraz sztab ludzi i rozważa być może nawet taką nazwę. Miejmy nadzieję, że nie korzystają z tego generatora. LG LG nie jest kreatywne ani co do wyglądu swoich smartfonów, ani nazw. Oznaczenie Optimus (w Polsce Swift) jest motywem przewodnim w przypadku praktycznie każdego urządzenia tego producenta, nawet tabletu. Ostatnie smartfony LG nazywają się Swift 2X, Swift 3D i Swift Black. Wyjątkami okazują się być LG Prada K2 i Nitro HD (w Polsce nazywać się będzie prawdopodobnie LG Swift HD) pracujące na Androidzie. Nie ma jednak pewności, czy nazwa Prada K2 pozostanie. LG Optimus Prada wciąż brzmi nieźle, prawda? Tym razem generator wymyślił nazwę dla następcy Nitro HD. Niezbyt oryginalna, ale moim zdaniem nawet pasuje do LG. Motorola Nazwy urządzeń Motoroli prezentują się ciekawiej za oceanem (Droid, Bionic itd.). U nas smartfony tego producenta to przede wszystkim kilka odmian Milestone, Defy, Defy+, Flipout no i oczywiście RAZR. Przyszłe nazwy to zagadka, miejmy nadzieję, że nie będą to obecne uzupełniane o plusy, HD itp. Dziś trudno jest się pogubić w nazewnictwie Motoroli (brak kombinacji, trzymanie się kilku popularnych oznaczeń) a powrót do marki RAZR uważam za bardzo rozsądną decyzję. Motorola Droid Optimus? Czemu nie. W Polsce telefon nazywałby się Motorola Milestone Optiums. Nazwy dla smartfonów z Androidem wydają się być często mało kreatywne. Zupełnie jakby ktoś rzeczywiście korzystał z jakiegoś nieskomplikowanego generatora. Może i są nudne, może wiele członów tych nazw występuje u wielu producentów jednocześnie ale chyba na tym właśnie polega cały urok nazewnictwa mobilnych urządzeń z zielonym robotem. To chyba nawet lepsze niż ciągłe żonglowanie numerkami, jakie od jakiegoś czasu serwuje nam Nokia. W ciekawej pozycji wydaje się być z kolei Apple ze swoim iPhonem, który pewnie jeszcze długo nie będzie musiał się martwić o to, jak nazywać swoje kolejne produkty. Generator mniej lub bardziej absurdalnych nazw dla smartfonów z Androidem, które przejawiały się w tekście, znajdziecie pod tym adresem – androidphonenamegenerator.com. Źródło: komorkomania.pl |
||
| Podobne Tematy | |||
|---|---|---|---|
| Temat | Forum | Autor | |
Jak awansować na forum ? Czyli Spis Rang i ich opisy |
Ogłoszenia | DSV | |
Sony Ericsson Xperia PLAY, czyli rewolucja w graniu na...... komórkach [pierwsze wrażenia] |
Newsy | Laki1231 | |
Sony Ericsson uruchomił eStore, czyli sklep z aplikacjami dl |
Newsy | ziomek | |
Sony Ericsson Xperia Play - czyli PlayStation Phone |
Newsy | patrikos23 | |
Sony Ericsson txt pro oraz Sony Ericsson Mix...prezentacja coraz bliżej |
Newsy | Laki1231 | |
Sony Ericsson txt pro i Sony Ericsson Mix Walkman |
Newsy | Laki1231 | |
Sony Ericsson LT22i z układem ST-Ericsson NovaThor U8500? |
Newsy | xdomino996 | |
Już na targach CES Sony Ericsson zmieni się w samo Sony? |
Newsy | xdomino996 | |
Sony Ericsson Xperia arc S i Sony Tablet S dostępne w Polsce |
Newsy | Laki1231 | |
Sony Ericsson Xperia PLAY to nie Sony PSP... |
Newsy | Laki1231 | |