Autor Wiadomość
Laki1231 Spory prawne działają lepiej niż tradycyjny marketing Napisany: 15 Gru 2011 03:01 Spory prawne działają lepiej niż tradycyjny marketing   Postaw piwo autorowi tego posta




Piwa: 21/6


Ten rok obfitował w pozwy sądowe z udziałem wszystkich największych graczy, jednak największa batalia odbywa się pomiędzy Samsungiem i Apple’em. Im częściej pojawiały się nowe doniesienia, tym więcej powstawało komentarzy na temat prawdopodobnego spisku. Wygląda na to, że nie były one kompletnie wyssane z palca.

Oskarżeń o naruszenia patentów były dziesiątki, jeśli nie setki. Ale do tej pory najbardziej zapadły w pamięć te, które przyniosły wymierne skutki. Mowa oczywiście o blokadach dotyczących Galaxy Taba 10.1. Pierwsza z nich, bardziej skomplikowana, miała miejsce w Niemczech. Z powodu kontrowersyjnego podobieństwa do iPada, tablet został wycofany ze sprzedaży. Jednak w praktyce istniały drogi na obejście przepisu, a w końcu Koreańczycy zdecydowali się nawet na wypuszczenie zmienionej wersji urządzenia – Galaxy Tab 10.1N.

Spór w Australii był znacznie prostszy. Sąd zakazał sprzedaży tabletu jeszcze zanim trafił na półki sklepowe i Samsung musiał się restrykcyjnie trzymać tego wyroku. Po kilku miesiącach walki, koreański gigant postawił na swoim i 11 grudnia Galaxy Tab 10.1 ponownie stał się w pełni legalny.

Pierwsze wrażenie jest takie, że Apple nie miał racji i tym samym narobił strasznych szkód swojemu przeciwnikowi. Rzeczywistość jest nieco inna. Przedstawiciel Samsunga na rynku australijskim odpowiedzialny za urządzenia mobilne, Tyler McGee, powiedział, że zamieszanie jakie powstało w związku ze sporem zamiast mieć negatywny wpływ, przysporzyło tabletowi dużo popularności. Pomimo dostarczenia na rynek pokaźnej ilości egzemplarzy, przewiduje się, że wkrótce może ich zabraknąć.

Tyler dodaje:

Opis:
  • W sierpniu staliśmy się najlepszym producentem telefonów w Australii, zajęliśmy także pierwsze miejsce na rynku smartfonów. Finalnie spór sprawił, że nazwa Galaxy Tab 10.1 trafiła do wielu osób i efekt jest lepszy niż mogliśmy oczekiwać po naszym wkładzie finansowym w marketing.


Jak widać, działania Apple miały pewien efekt uboczny. Nie wiadomo czy nadchodzący popyt zrekompensuje straty spowodowane przez późne wejście na rynek, więc Samsung może robić dobrą minę do złej gry.

Oczywiście ciężko wysunąć wniosek, że dwóch gigantów doszło do porozumienia poza kulisami i cała wojna jest zaplanowana. Ale kto wie, może mniejsi producenci głodni popularności wkrótce posuną się do takich kroków. W dzisiejszym świecie wszystko jest możliwe…

Źródło: komorkomania.pl


Podobne Tematy
Temat Forum Autor
Brak nowych postów

HTC Beats Audio to coś więcej niż marketing?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Meizu M9. Brzmi lepiej niż iPhone?

Newsy RadKe12
Brak nowych postów

Samsung Galaxy S II sprzedaje się lepiej niż iPhone 4

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Lumia 610 oficjalnie. Jest lepiej, niż przypuszczaliśmy!

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Nokia ma spory marketingowy problem.

Lumia to nie tylko smartfon…

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Marketing sprawi, że iPhone 4S obsłuży 4G?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Tworzymy chwilę, czyli kreatywny marketing T-Mobile

Operatorzy GSM Laki1231
Brak nowych postów

Wyniki HTC: Jest nieźle, będzie lepiej?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Telefony z Windows Phone sprzedają się coraz lepiej?

Newsy Laki1231
Brak nowych postów

Nokia: Było sporo strat, ale będzie lepiej...

Newsy Laki1231