| Autor | Wiadomość | |
|---|---|---|
| Laki1231 | |
|
Zasady dyplomacji nakazują wysokim rangą pracownikom firm produkujących telefony zachwalanie własnych produktów, choćby prywatnie mieli zupełnie inne poglądy. Nieco inaczej do sprawy podchodzi współzałożyciel Apple’a, Steve Wozniak, który właśnie oświadczył, że ceni Androida. Wozniak ma zupełnie inne podejście do systemu Google’a niż jego przyjaciel, Steve Jobs, który (delikatnie mówiąc) nie przepadał, gdy inni kopiują jego pomysły. Wozniak jest nastawiony znacznie bardziej liberalnie – choć jego podstawowym (i w ogólnym rozrachunku – najlepszym) smartfonem wciąż pozostaje iPhone, to nie miałby nic przeciwko, aby zaimplementowano w nim niektóre z funkcji dostępnych w systemie wyszukiwarkowego giganta. Jako przykład podaje on komendy głosowe czy wbudowany system nawigacji. Potwierdza natomiast, że obsługa Androida jest bardziej skomplikowana, ale nie do tego stopnia, aby ktokolwiek przy odrobinie chęci nie mógł jej opanować. To zresztą kompleksowość systemu częściowo przekłada się na mnogość funkcji – coś za coś. Które słuchawki z Androidem ceni „Woz”? Co ciekawe, nie zachwyca się Samsungiem Galaxy Nexus – woli Motorolę RAZR. Czyżby patriotyzm lokalny wobec amerykańskiej marki? A może po prostu kwestia lepszego wyglądu? Wozniak nie zamierza utrudniać Google’owi drogi do zdobywania rynku – woli rywalizować w naturalny sposób, starając się oferować jak najlepsze produkty. Mówi się, że taka decyzja to wynik wieloletniej przyjaźni łączącej Wozniaka oraz Andy’ego Rubina, odpowiadającego w Google’u za Androida. Początkowo obawiano się, że Android może wyprzeć iOS tak, jak Windows pozbył się Macintoshów w latach 90. Podobieństwa są nieprzypadkowe: Android, tak jak system Microsoftu, jest bardziej otwarty i wspiera różne konfiguracje sprzętowe, tymczasem Apple stosuje „jedyne słuszne podzespoły”. Wozniak podkreśla, że obecnie system Google’a to groźniejszy przeciwnik niż system Billa Gatesa przed laty – jest bardziej dopracowany. Kolejną mocną stronę Androida stanowi lepsze wsparcie dla deweloperów, którzy nie są znacząco kontrolowani i mogą w krótszym czasie aktualizować swoje aplikacje. Wozniak ocenił też wirtualnego asystenta Siri. Jego zdaniem działał on… lepiej w fazie testów, gdy był dostępny na iPhone’a 4 jako odrębny program. Odpowiedzi były bardziej konkretne i nie wymagały połączenia z Internetem. Pod tym względem konkurencyjny system Androida działa lepiej: udziela bardziej precyzyjnych odpowiedzi na komendy użytkownika, rzadziej konieczny jest dostęp do Sieci. „Woz” nie rozumie, dlaczego najnowsza wersja iOS-a tak szybko zjada baterię. Czy zatem Android jest wspaniały, a iOS zły? Jak wspomniano na samym początku wpisu – nie. Każdy może mieć swoje zdanie, a ocena Steve’a odnosi się tylko do części użytkowników. Źródło: komorkomania.pl _________________ |
||
| xJAmaTOx | |
|
Większość fanów „Zielonego Robota” konsekwentnie wylicza jego wyższości nad iOS, to już standard, przywykliśmy do internetowych konfliktów na tym tle. Podobną normą wydaje się być bezcelowość przekonywania się nawzajem do swoich racji, ale czy na pewno nie da się namówić człowieka związanego z marką Apple do konkurencji? "Moim podstawowym telefonem jest iPhone. Kocham jego piękno, ale chciałbym aby robił to wszystko co potrafi mój Android, naprawdę bym chciał. [...] Jeśli zechcemy poświęcić trochę pracy by zrozumieć Androida, cóż, przykro mi to mówić, ale jest on bardziej przystępny w pewnych kwestiach” powiedział Steve Wozniak, współzałożyciel Apple, w wywiadzie dla The Daily Beast. "Woz" porównywał, przy czym krytykował i chwalił bez zbędnego subiektywizmu. Według niego Android jest górą, a Apple powinno poprawić takie elementy jak: wyszukiwanie/komendy głosowe, nawigację, zbyt długą i skomplikowaną drogę zatwierdzania aplikacji, problemy z baterią. Praktycznie jedynym pozytywem, jaki odnosił się do iPhone, w jego wypowiedzi było to, że jest to sprzęt prostszy w obsłudze i lepszy dla osób, które nie przepadają za nowoczesną technologią i komputerami. Ciekawym fragmentem wywiadu jest porównanie walki Apple z Google, na polu smartfonów, do batalii między Macintosh, a Microsoft w latach dziewięćdziesiątych. Analogią wydaje się być polityka sprzętowa, wtedy, mimo gorszej jakości, Microsoft wygrał udostępniając swoje oprogramowanie dla różnych producentów hardware. Tym razem przeciwnik jest groźniejszy, sam Wozniak przyznaje, że „Windows nigdy nie był dobrym oprogramowaniem(…) teraz nie ma tak wielkiej różnicy (między iOS, a Androidem) jak była między Mac, a Windows”. Dla przypomnienia dodam, że Steve Wozniak w czasie wizyty w Mountain View, w listopadzie ubiegłego roku, otrzymał przedpremierowy egzemplarz Galaxy Nexus. Chociaż jak się okazuje woli Motorolę Razr i to właśnie jej używa jako swojego drugiego telefonu. źródło: android.com.pl _________________ |
||
| Podobne Tematy | |||
|---|---|---|---|
| Temat | Forum | Autor | |
Znasz melodie, a nie wiesz co to za tytuł? |
Szukam | Laki1231 | |
Użytkownicy wolą WP7 od Androida, iOS i tak najlepszy |
Newsy | Laki1231 | |
Granie w chmurze dla Androida i iOS-a... ale jeszcze nie dla |
Newsy | Laki1231 | |
Tak wygląda iOS 5 ?! |
Newsy | Laki1231 | |
Mango jest dobre, ale i tak kupię Androida |
Newsy | Laki1231 | |
Glow Hockey - z iOS na Androida |
Newsy | Mikis | |
Samsung pozwie Applea za iPhone 5 |
Newsy | sadam81 | |
FaceUnlock z Androida ICS zmierza do iOS-a |
Newsy | xJAmaTOx | |
Xbox Live dla iOS i Androida?Są różne sposoby zarabiania i promocji usług |
Newsy | Laki1231 | |
Bardzo nietypowe porównanie Androida i iOS-a |
Newsy | xJAmaTOx | |